Relacja z wręczenia szlachetnej paczki od mieszkańców Borówca i przyjaciół

Relacja ze spotkania z Rodziną przy wręczeniu paczki

Kiedy dojechałyśmy pod dom Rodziny dziewczynki i mama czekały na nas z niecierpliwością. Zaczęłyśmy nosić paczki do pokoju, gdzie były dziewczynki, które nas powitały uściskami. Zaczęło się rozpakowywanie. Na pierwszy ogień trafił prezent z Maszą, do którego mniejsza z dziewczynek się przykleiła i do końca naszej wizyty trzymała go w rękach. Następnie trafiłyśmy na tablet z krainą lodu który zrobił furorę, nie większą niż owoce do krojenia. Pani Aleksandra ze łzami w oczach i niedowierzaniem próbowała otwierać kolejne paczki, ale stwierdziła że już nie ma siły bo tyle tego jest, że pozwoli dziewczynkom wszystko rozpakować. My również pomagałyśmy. Pani Ola popłakała się ze szczęścia kiedy w jej ręce trafił bon do psychologa. Kiedy Ania rozpakowywała rolki, pani Aleksandra od razu powiedziała że w końcu będą mogły razem pojeździć na rolkach. Łóżko zostało złożone w kolejny dzień po naszej wizycie. Mała Madzia była szczęśliwa kiedy w końcu położyła się na swoim łóżku, i nawet kiedy zawsze później chodzi spać niż starsza córka, w ten dzień bardzo szybko zasnęła.

Słowo od Wolontariusza Szlachetnej Paczki

Ja ze swojej strony dziękuję bardzo za przygotowaną paczkę dla Rodziny. Był to naprawdę profesjonalnie zrobiony prezent. Nasza współpraca przebiegła świetnie.

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy wszystkim Państwu za każdą wpłatę, każdy podarunek i każdą pomoc!